Dlaczego nie możemy być dla siebie uprzejmi?

 

Tyle się teraz mówi, o tym, aby być dla siebie dobrym, uprzejmym i aby pomagać sobie na wzajem. A tymczasem, niektórzy ludzie przechodzą obojętnie wobec kobiet w ciąży oraz matek. Czy to kwestia złego wychowania czy po prostu czystej złośliwości?


Ile razy widziałam osoby w autobusie które nie ustąpiły ciężarnej miejsca, wręcz udawały, że jej nie widzą lub komentowały że "ciąża to nie choroba". Tak ciąża to nie choroba. Niektóre kobiety w tym stanie czują się świetnie, inne znowu cierpią na różne dolegliwości takie jak zawroty głowy czy bóle pleców. Ale nie chodzi tu tylko o to, chodzi tu o bezpieczeństwo małego człowieka, którego kobieta nosi w swoim brzuszku. Pomyślcie o tym w ten sposób. Ciąża to wyjątkowy stan i wielki powód do dumy, a przez niektórych ta radość czasem się ulatnia. Komentarze i zachowanie niektórych sprawia ze czujemy się inne - gorsze. Czy tak powinno być?

Pamiętam sytuację kiedy jeszcze byłam w ciąży i stałam w dość długiej kolejce w jednej z drogerii, kasjerka kiedy zobaczyła mój brzuch poprosiła mnie do kasy poza kolejnością. Ucieszyłam się. Ale ta radość szybko mi minęła. Twarz poczerwieniała mi ze wstydu, bo ludzie gapili się na mnie jakbym zrobiła coś złego, nie było to przyjemne. Nie powinnam się tak czuć, ale nic na to nie poradziłam. Często inne kobiety słyszą, że "na zakupy to ma siły, a stać w kolejce nie potrafi"albo inne których nie mam ochoty wypisywać, bo są po prostu przykre.

Inna sytuacja, która miała miejsce niedawno. Jechałam sobie autobusem do moich rodziców. Do przejechania miałam jakieś 7 km. Nie dość, że było duszno to i miejsc wolnych nie było. Stałam jak ten wół całą drogę. Nic by w tym nie było złego, gdyby nie fakt, że ową trasę miałam do przejechania z córeczką na rękach i z pełną torbą z akcesoriami małego obywatela. Trasa biegła czasem po nierównościach i nie jednym zakręcie, czyli zamiatało mną to w jedną, to w drugą stronę. Nikt, ale to nikt z tam obecnych, chyba świętych, nie ustąpił nam miejsca. Wtedy pomyślałam, ha poczekaj młoda damo ciebie kiedyś też to spotka, że będąc w ciąży lub podróżując z dzieckiem będziesz niezauważalna przez otoczenie i przypomnisz sobie, że ty tamtego i jeszcze na pewno innego dnia nie ustąpiłaś miejsca starszej osobie, ciężarnej lub kobiecie z dzieckiem na rękach. I zrobi ci się głupio. O facetach nie wspomnę, bo ciężko im dźwignąć swoje cztery litery.

Dlaczego czasem ludziom tak ciężko przychodzi pomaganie innym? Dlaczego w pewnych sytuacjach ludzie stają się "ślepi"? Ustąpienie miejsca, przepuszczenie w kolejce, naprawdę dużo nie kosztuje. W zamian możemy otrzymać szczery, pełen wdzięczności uśmiech. Czasem ten uśmiech może sprawić, że twój dzień stanie się lepszy, bo wiesz ze zrobiłeś/aś coś dla drugiej osoby.





   
Copyright © 2014 Dżastina - szczęśliwa mama , Blogger