Masz prawo popełniać błędy, jesteś tylko człowiekiem.

 

 

Zacznijmy od tego, że nikt nie jest idealny, każdy popełnił w swoim życiu jakiś błąd. Ja również i to nie jeden. Zresztą nadal je popełniam. Czy dlatego jestem gorszą matką? Nie sądzę. Nie jestem wszechwiedząca i nie znam się na wszystkim. Mam prawo mieć gorszy dzień, być niewyspana i zdenerwowana. Ty również. 


Ciężko jest być mamą, zwłaszcza kiedy dookoła słyszymy słowa krytyki. Kiedy otaczamy się osobami, które wytykają nam błędy, krytykują sposób w jaki wychowujemy nasze dzieci. Czasem te osoby zapominają o tym, że sami nie raz popełnili jakiś błąd. Ale tak to już jest, najlepiej jest wytykać i zauważać błędy innych niż samemu się do nich przyznać.

 

Masz prawo popełniać błędy, jesteś tylko człowiekiem. Jesteś mamą, która cały czas uczy się nowego zawodu i czasem nie ogarnia pewnych rzeczy. Prawda? Ja pewnych rzeczy nie ogarniam mimo 23 miesięcznego stażu. Nie jestem chodzącą encyklopedią, żeby wszystko wiedzieć. Jeśli myślisz, że istnieją mamy, którym wszystko wychodzi tak jak sobie zaplanują, wiedzą wszystko, mają obiad na czas ugotowany, są wiecznie uśmiechnięte, zadowolone i wypoczęte i nie zdarzają im się żadne potknięcia, jesteś w wielkim błędzie. Niektóre po prostu to dobrze ukrywają i udają perfekcyjne panie domu.

 

Nie przejmuj się jeśli zdarzyło ci się raz podnieść głos na swoje dziecko. Uwaga, nie jesteś jedyna.  Mnie się to nieraz zdarzyło. Nie powiem żałowałam tego i zrobiło mi się wstyd patrząc na moje dziecko, które zwyczajnie nie wie o co kaman i co się w tym momencie stało. Ale cholera nie jestem ze stali, mogę mieć gorszy dzień i mieć dość kiedy moje dziecko po raz enty robi coś czego nie powinno i nie chce mnie słuchać. W pewnym momencie moje zasoby cierpliwości, kolorowej tęczy i lukru się kończą. Twoje nie?

 

Denerwują mnie kobity, które na niby wszystko najlepiej wiedzą. Nie raz przekonałam się czytając różnego rodzaju fora lub posty w grupach dla mam. Krytyka, brak zrozumienia, wsparcia i pomocy. Choć celem takich grup jest właśnie doradzanie i wspieranie się, a nie wytykanie błędów. Aż włos mi się na głowie jeżył i nie tylko tam, kiedy to pewnego pięknego wieczoru czytałam te wszystkie niemiłe komentarze na temat Pani X, która zwyczajnie miała problem i szukała porady, a w zamian dostała masę krytyki. Została nazwana złą matką, która  nie powinna się tym mianem nazywać, która zaniedbuje swoje dziecko i co najgorsza dziecko powinno jej zostać odebrane. Czy wy się słyszycie? Co wy wiecie o drugim człowieku, żeby go tak osądzać? Dlaczego kobity potraficie być takie wredne i okrutne nie ma w was krzty zrozumienia, czy wy wszystko wiecie najlepiej? Nie popełniacie błędów? 


Błędy tak nam wytykane popełniamy zazwyczaj z nieświadomości lub pod wpływem impulsu. Czasem zwyczajnie gubimy się w tym wszystkim. Przecież nikt nam nie dał instrukcji obsługi małego brzdąca. 

 

Kiedy popełnimy jakiś błąd pojawia się brak wiary w siebie, bezsilność, zaczynamy obwiniać siebie i myśleć, że jesteśmy najgorszymi matkami na świecie. A tak nie jest. Każdego dnia pielęgnujemy nasze berbecie, karminy, kąpiemy, wychodzimy na spacer, zabawiamy.  Jesteśmy dla niego. To w jego oczach jesteśmy idealne i jakiś tam błąd tego nie przekreśla.


Nie musisz wiecznie zadowolić innych. Wychowuj swoje dzieci tak jak potrafisz. Kochaj je całym swoim sercem. Błędy każdemu się zdarzają nawet tym wszystkim perfekcyjnym.


Buziaczki ;-)



Jeśli udało się Wam zobaczyć ten post, zostawcie po sobie ślad w komentarzu lub na facebooku, będzie mi niezmiernie miło. 😘


Bądź na bieżąco i polub moją stronę na facebooku. ;-)
👇 


Copyright © 2014 Dżastina - szczęśliwa mama , Blogger