Bunt dwulatka czy może prośba o pomoc?

 

Moje dziecko jakiś czas temu zmieniło się nie do poznania, zaczęło złościć się z byle powodu i histeryzować. Nie wiedziałam co się dzieje. Czytałam, pytałam. Wszystkie znaki na niebie i na ziemi zwiastowały, że to bunt dwulatka. Ale czy aby na pewno? Może to po prostu kolejny etap w życiu małego człowieka?


Moje dziecko nie ma łatwego charakteru, więc czasami ciężko jest okiełznać tą małą bestyjkę. Histeria, wieczne lamenty, tupanie nogami i wiele innych zachowań, z którymi muszę sobie poradzić. A raczej wesprzeć moje dziecko w tych jakże dla niego ciężkich chwilach. Bo to właśnie dziecko w tych momentach potrzebuje wsparcia i pomocy. Dlaczego? Dlatego, że mały człowiek wchodzi w świat pełen emocji, uczy się ich i rozpoznaje oraz uczy jak je opanować. To na nas rodzicach spoczywa obowiązek nauczenia go jak radzić sobie z takimi emocjami jak gniew i frustracja oraz wspierania i akceptowania jego uczuć.


Dziecko nie wie, że czegoś nie powinno. Dziecko nie wie, że czegoś nie może, a nawet jak mu o tym powiesz to zwyczajnie zapomni. Taka prawda. Nie raz zwracałam mojej córci uwagę, że nie stoi się na krawędzi krzesła, bo zrobi sobie krzywdę. Po którymś razie córcia spadła z krzesła. Nie raz zwracałam jej uwagę, że kota nie ciągnie się za ogon, bo go to boli, a on ją podrapie. No i podrapał. I co? Niczego jej to nie nauczyło, dalej się pchała na to krzesło, dalej ganiała za kotem i mu dokuczała. Zapomniała, że wcześniej spadła z krzesła, zapomniała, że kot ją podrapał, zapomniała, że ją ostrzegałam. Skąd wiem, że zapomniała? Bo ją o to zapytałam.

 

Dziecko nie rozumie pewnych rzeczy, nie rozumie otaczającego go świata, nie zna zasad. Dziecko myśli, że wszystko mu wolno. Myśli, że mama zrobi dla niego wszystko i kupi wszystko co ono będzie chciało. Co dzieje się kiedy spotka się z odmową? A no wścieka się i to porządnie. 


Dziecko zazwyczaj chce robić wiele rzeczy samemu, nie chce pomocy od mamy, taty. I dobrze, bo jakby nie było dziecko musi nauczyć się samodzielności i próbować wszystkiego. Jednak pewne rzeczy dla małego człowieka bywają zbyt trudne i zwyczajnie coś mu może nie wychodzić, tak jakby tego chciał. I co dzieje się w takiej sytuacji? Dziecko wpada w złość i frustrację. 

 

Często spotykałam się z opinią, że dziecko doprowadza rodziców do szału specjalnie. Specjalnie wścieka się, tupie nogami itd. Zanim drugi raz pokusicie się na takie stwierdzenie, przeczytajcie moje argumenty. Dziecko zachowując się w ten sposób prosi ciebie drogi rodzicu o pomoc. Tak. Dziecko takim zachowaniem "krzyczy": Mamo pomóż mi, nie radzę sobie z tym, nie rozumiem co się ze mną dzieje.


Jeszcze niedawno uważałam, że moje dziecko chce mnie wykończyć psychicznie i fizycznie. Jednym słowem byłam zmęczona macierzyństwem, zresztą już wam o tym pisałam. Miałam ochotę wyrwać sobie wszystkie włosy z głowy, kiedy po raz enty musiałam oglądać te wszystkie sceny, które odgrywała moja córka. Wspomniane tupanie nogami, krzyki, płacze o byle głupotę, a nawet ganianie na golasa, bo dziecko miało taką wizję. Przyznam szczerze, że w tych momentach nie ułatwiałam życia mojej córce. Złościłam się, czasem nawet krzyczałam, czego teraz żałuję. Wynikało to raczej z bezradności, zmęczenia oraz niewiedzy.

 

Teraz już wiem, że w takich sytuacjach należy się opanować. Jest to trudne, ale trzeba się postarać. Kiedy dziecko pokazuje swoje humorki należy otoczyć go wsparciem i miłością. Wytłumaczyć i przytulić. Tak, myślę, że rozmowa jest tu bardzo ważna, ale wtedy kiedy dziecko się już uspokoi. I to chyba jest najlepsze co możemy zrobić.

 

Podsumowując, ten bunt o którym tak wszyscy mówią na prawo i lewo, to po prostu kolejny etap w życiu małego człowieka. Dziecko na tym etapie nie umie wyrazić wszystkiego słowami i reaguje tak jak umie. I to jest zupełnie normalne.


Buziaczki ;-*




Jeśli udało się Wam zobaczyć ten post, zostawcie po sobie ślad w komentarzu lub na facebooku, będzie mi niezmiernie miło. 😘


Bądź na bieżąco i polub stronę na facebooku. ;-)
O tutaj 👇

Copyright © 2014 Dżastina - szczęśliwa mama , Blogger