Prawdy i mity o karmieniu piersią.

 

Mitów na temat karmienia piersią jest cały ogrom i przyznam szczerze, że przed ciążą i na jej początku wierzyłam w niektóre z nich. Z tego powodu zaczęłam dużo czytać na ten temat, a kiedy urodziła się moja córeczka i staż karmienia piersią wydłużał się, byłam już pewna, iż te wszystkie rzeczy, które wbijano mi do głowy, były nieprawdą.

 

Błędne przekonanie starszego pokolenia na temat karmienia piersią wynikało z tego, że kiedyś ludzie nie mieli fachowej wiedzy na ten temat. Teraz można powiedzieć, że na temat karmienia piersią wiemy wszystko, no albo prawie wszystko.



1. Karmienie piersią szkodzi biustowi.

MIT. Za zmiany zachodzące w wyglądzie biustu odpowiedzialna jest ciąża, to wtedy zachodzą w nich największe zmiany i to wtedy dochodzić może do nadmiernego rozluźnienia się więzadeł, tkanek, nie w trakcie karmienia piersią.


2. Rozmiar piersi ma wpływ na ilość pokarmu.

MIT. Rozmiar piersi nie ma tu nic do tego. Piersi są w stanie wyprodukować taką ilość mleka, aby zaspokoić potrzeby dziecka, bez względu na ich rozmiar. Sama nie zostałam hojnie obdarowana przez naturę, a karmię już ponad dwa lata. ;-)


3. Dziecko karmione piersią trzeba dopajać.

MIT. Przez pierwsze 6 miesięcy wystarczy samo mleko mamy, nawet w upalne dni, wtedy należy przystawiać częściej dziecko do piersi. Nie dopajamy malucha w tym czasie ani herbatkami, ani sokami, ani wodą.


4. Karmienie piersią zawsze boli i powoduje pękanie brodawek.

MIT. Karmienie piersią nie musi boleć, wszystko zależy od tego jak dziecko jest przystawiane do piersi, czy prawidłowo ją chwyta. Powiem wam szczerze, że nigdy nie odczuwałam bólu podczas karmienia mojej córci, ani też moje brodawki nie były w żaden sposób poranione.


5. Po roku karmienia mleko mamy jest bezwartościowe.

MIT. Nie wiem skąd komuś wzięło się takie przekonanie, przecież mleko mamy jest wyjątkową substancją, a jego skład dostosowuje się do rosnącego dziecka. Po roku karmienia mleko jest tak samo wartościowe jak na początku, zawiera dużą ilość składników, przeciwciał, cząsteczek immunologicznie aktywnych potrzebnych do nabywania odporności.


6. Kobieta w ciąży nie może karmić piersią.

MIT. Będąc w ciąży jak najbardziej możesz karmić piersią, ba nawet po urodzeniu kolejnego dziecka możesz karmić ich oboje, jeśli jest taka twoja wola ;-) Przeciwwskazaniem do karmienia piersią jest ciąża zagrożona, skurcze i plamienia. Ważne jest również to jak ty się czujesz i czy cię to nie męczy.


7. Picie wody powoduje, że mleko staje się wodniste.

MIT. Woda nie ma wpływu na jakość i konsystencję twojego mleka. Codziennie piję wodę, soki pijam sporadycznie i nie uważam, aby moje mleko było "wodniste".


8. Jeśli dziecko budzi się w nocy oznacza to, że pokarmu jest za mało.

MIT. Przez pierwsze miesiące dziecko budzi się dość często w nocy (rzadko zdarzają się dzieciaczki, które w tym okresie przesypiają całe noce) i nie oznacza to, że masz mało pokarmu. Nie panikuj. Dziecko w nocy nie tylko budzi się na karmienie, ono po prostu potrzebuje twojej bliskości.


9. Karmienie piersią chroni cię przed ponownym zajściem w ciążę.

Owszem może tak być, ale muszą zostać spełnione pewne warunki (brak miesiączki, karmienie tylko i wyłącznie piersią, bardzo częste przystawianie do piersi, tyczy się to również nocnych karmień), ale obowiązują one tylko do 6 miesiąca życia naszego dziecka, później już możesz mieć pewność, że zajdziesz w kolejną ciążę.


10. Dziecko można wykarmić jedną piersią.

Prawda. Jeśli z jakichś powodów jedna z twoich piersi jest "niedysponowana" spokojnie wykarmisz swoje dziecko tą drugą, (bez pomocy mm) z takim samym skutkiem jak mamy karmiące obiema. Skąd wiem? Moja koleżanka karmi już ponad rok tylko i wyłącznie jedną piersią stąd wiem, że to prawda. ;-) 

 

Wiem, że mitów na temat karmienia piersią jest więcej. Jeśli dopiero co zostałaś mamą, jesteś w tym temacie zagubiona i nie jesteś czegoś pewna, to warto, abyś skonsultowała się z osobą, która posiada aktualną, powtarzam AKTUALNĄ wiedzę na temat karmienia piersią.


Buziaczki ;-*



Jeśli udało się Wam zobaczyć ten post, zostawcie po sobie ślad w komentarzu lub na facebooku, będzie mi niezmiernie miło. 😘


Bądź na bieżąco i polub stronę na facebooku. ;-)
O tutaj 👇

Copyright © 2014 Dżastina - szczęśliwa mama , Blogger