Pomaganie to wielka rzecz, więc dlaczego WOŚP tak bardzo ci przeszkadza?



Zastanawiam się jak to jest, że ludzie plują jadem na prawo i lewo. Dlaczego w naszym kraju tak wiele osób potrafi nienawidzić drugiego człowieka, tylko dlatego, że pomaga potrzebującym? 

 

Pomaganie to wielka rzecz, więc dlaczego WOŚP tak bardzo ci przeszkadza?


Serce mi się kraja jak widzę czy słyszę jak wile małych dzieci cierpi z powodu przeróżnych chorób. Cholera jasna, dlaczego? Od czego to wszystko zależy? Skąd to się wszystko bierze? Nie mieści się to wszystko w mojej głowie. Co te dzieci takiego zrobiły, że taki los ich spotyka? Co musi czuć matka, która wie, że jej jeszcze nienarodzone dziecko jest chore? Nigdy nie byłam w takiej sytuacji, ale znam mamę, która przez coś takiego musiała przejść i choć łzy cisnęły jej się do oczu starała się być silna dla swojego dziecka.

 

Cieszę się, że są organizacje, osoby, które poświęcają swój czas, aby pomagać innym. Choć nie muszą tego robić, a jednak robią. Robią to po prostu z dobroci serca, nie z chęci zarabiania! Dlatego patrzcie i uczcie się od nich. Uczcie się tej dobroci i chęci wspomagania tych, których nawet się nie zna. Bo pomaganie to wielka rzecz.

 

Wy zawistni do przesady zafiksowani w jakiś spisek przejrzyjcie wreszcie na oczy i zobaczcie ile dzięki takim organizacjom udało się zebrać pieniędzy na tak ważne i potrzebne w niejednym szpitalu sprzęty. Sprzęty, które uratowały lub mogą jeszcze uratować wiele małych serduszek i nie tylko.

 

Obecnie w naszym kraju chyba nie ma szpitala, w którym nie byłoby sprzętu zakupionego przez WOŚP. I należy się z tego cieszyć i być wdzięcznym, nawet jeśli nie znalazło się w takiej sytuacji, aby wasze dziecko musiało z niego skorzystać. Nie wiem jak wy, ale ja czuję ogromna ulgę, kiedy wiem, że dzięki tym sprzętom, na który nie stać szpitali w naszym kraju uratowano kolejne dziecko.

 

Kurde od tylu lat rosła nienawiść do Jurka Owsiaka i nie rozumiem tego. Nie rozumiem tych zarzutów skierowanych w jego kierunku. Ludzie czy wy nie widzicie ile on przez te lata zrobił dla szpitali, dla chorych dzieci? Co by było gdyby nie on? Czy te dzieci nadal by żyły? Jak te dzieci dzisiaj by funkcjonowały? Co jest z wami nie tak?

 

Jeszcze do tego wszystkiego dochodzi to co zdarzyło się na ostatnim finale WOŚP w Gdańsku. Jak możecie oskarżać Owsiaka, że to jego wina? Przecież jego tam nie było. Jeden człowiek nie może być odpowiedzialny za wszystko, nawet za bezpieczeństwo na takiej imprezie. Nie dziwię się, że nie wytrzymał i zrezygnował z funkcji prezesa. Tylko czy bez niego to wszystko będzie działało tak samo jak do tej pory? Czy ci ludzie którzy zajmą jego miejsce będą mieli taką samą siłę przebicia, mam nadzieję, że tak. Jednak mam nadzieję, że Pan Owsiak zmieni jeszcze decyzję.


Taki już jest ten nasz kraj, że nie da się wszystkim dogodzić i wszystkich zadowolić. Zamiast nadawać na drugiego człowieka cieszcie się, że dzięki jego pomocy i w sumie dzięki pomocy całego sztabu, bo WOŚP to nie tylko Owsiak, ale i wile wolontariuszy, jest ten jakże ważny do ratowania życia sprzęt. I obyś nigdy nie musiał z niego skorzystać. 

 

27 lat pomocy. Kilkadziesiąt tysięcy nowoczesnych urządzeń. Defibrylatory. Urządzenia do ratowania życia wcześniaków oraz pompy insulinowe. Sprzęt do ratowania dzieci z chorobami serca. Miliony noworodków przebadanych na okoliczność wad słuchu ze sprzętu zakupionego przez WOŚP. 19 centrów leczenia retinopatii dzięki, którym udało się uratować wzrok tysiącom wcześniaków. Oddziały neonatologiczne zaopatrzone w urządzenia Infant Flow. Można by wymieniać dalej. I czego chcecie więcej?

 

Dopiero znajdując się w potrzebie, zmagając się z chorobą swojego dziecka lub dziecka twoich znajomych jesteś w stanie docenić WOŚP, dlaczego? 






Jeśli udało się Wam zobaczyć ten post, zostawcie po sobie ślad w komentarzu lub na facebooku, będzie mi niezmiernie miło. 😘




Bądź na bieżąco i polub stronę na facebooku. ;-)
O tutaj 👇

Copyright © 2014 Dżastina - szczęśliwa mama , Blogger